Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Google Instant Preview. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Google Instant Preview. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2011

Do czego przydać się może lupka?

Inne korzyści z podglądu Google Instant Preview, które zdaniem twórców i realizatorów tej koncepcji są istotne, to możliwość porównywania wyników oraz przyśpieszenie wyszukiwania.
Porównywanie wyników na postawie miniaturek może dać chyba tylko tyle, że uprzywilejowane staną się strony efektowne wizualnie. Wyszukiwanie w sieci jednak to tekstowe wyszukiwanie tekstów, a z tymi można się zapoznać dopiero po otwarciu strony. Trudno więc się spodziewać szczególnej zmiany w skuteczności wyszukiwania.
Większe nadzieje wiązałbym z możliwością przyśpieszenia wyszukiwania, ale w specyficznych okolicznościach. Mam na myśli znany prawie każdemu internaucie wypadek, gdy staramy się odnaleźć stronę, na której byliśmy, a nie mamy do niej zakładki, a zapis w historii już został usunięty. Wtedy rzeczywiście podgląd może ułatwić odnalezienie poszukiwanej witryny.
A teraz, gdy już udało się odkryć najlepsze zastosowanie lupki, w wynikach wyszukiwania jej nie widać. I znowu jest problem do rozwiązania.

czwartek, 30 czerwca 2011

Lupa czy mikroskop?

Google Instant nadchodzi, Google Instant Preview już jest, obecny w postaci małej ikonki z prawej strony wyszukanych linków. Ikonka przedstawia lupę, choć może lepszy byłby mikroskop, bo po kliknięciu na ikonkę zobaczymy miniaturkę wyszukanej strony.
Czemu to ma służyć, można się domyślić. Będziemy mogli podejrzeć stronę, żeby się wstępnie rozeznać, czego można oczekiwać. A jeśli się czegoś nie możemy domyślić, Google nam wyjaśni w instrukcji. Dowiadujemy się więc, że chodzi głównie o możliwość przynajmniej częściowego zneutralizowania spamu. Nie wiem tylko, dlaczego trzeba to robić samemu i na oko, skoro podobno Googlowe roboty przeszukujące Internet są na spam wyczulone. Jeśli ktoś kopiuje jakieś treści i je powieli na stronach internetowych, powinien się liczyć z usunięciem jego stron z indeksów Google’a. Tak być powinno, ale łatwo zauważyć, że nie zawsze jest, zwłaszcza artykuły z Wikipedii są kopiowane masowo. Może jednak Instant Preview przydać się do wstępnego odsiania stron nie zawierających niczego prócz linków. Zawsze to coś.
A może jeszcze jest jakiś pożytek z Googlowej lupki?