Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HotBot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HotBot. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 grudnia 2010

Wyszukiwanie wielokrotnie wzmocnione, czyli multiwyszukiwarki

Pomysł na multiwyszukiwarkę (zwaną też metawyszukiwarką) jest prosty: Przeszukać zasoby kilku wyszukiwarek, które mają własne bazy danych, i już. Wcześniej oczywiście trzeba przygotować skrypt, który takie zadanie wykona. Z punktu widzenia użytkownika ma to sens, bo ułatwia zdobywanie informacji, zwiększa jego skuteczność i sprzyja oszczędności czasu. Na ogół działają one na stronach internetowych, choć są i takie, które wymagają instalacji w komputerze, żeby mogły zintegrować się z przeglądarką (np. polska Negative).
A skoro pomysł prosty i realizacja chyba nietrudna, multiwyszukiwarek powinno być dużo. I tu ciekawostka. Angielskich znam coś ze 20, np. wspomniane kilka dni temu HotBot i LyGO, polskich zaś znaleźć nie można. Kiedy już jedną znalazłem, okazało się, że jest na darmowym serwerze i mocno ozdobiona reklamami, co wygląda nieprofesjonalnie. Była kiedyś Emulti.pl, ale jej klapa musiała być tak wielka, że właściciel nie zadbał nawet o zachowanie domeny, która teraz poniewiera się w Internecie.
Nic to nie szkodzi, bo możemy korzystać z zagranicznych. Którą wybrać? Oprócz wymienionych godne uwagi są Metacrawler i Webcrawler. Ich wyniki wyszukiwania, przynajmniej dla języka polskiego, są bardzo zbliżone, bo korzystają z obowiązkowego zestawu Google, Yahoo!, Bing.
Teraz proszę sprawdzić, czy i jak bardzo udało się wzmocnić skuteczność wyszukiwania.

sobota, 9 października 2010

HotBot, czyli z dziejów wyszukiwania internetowego

W dzisiejszych czasach najłatwiej chyba zadziwić internautę, mówiąc mu, że Google nie jest jedyną wyszukiwarką na świecie. Jak to było dawniej, chętnie powspominam, a zacznę od HotBota, który powstał w 1996 r. W drugiej połowie lat 90. była to jedna z najważniejszych wyszukiwarek (obok Altavisty, Excite, Lycosa i Yahoo!). Chętnie ją wspominam, bo korzystałem z niej często, a miałem tam też konto pocztowe.
Z czasem HotBot podupadł, ale okazuje się, że – na szczęście – nie upadł. Co prawda jest już tylko cieniem samego siebie z dawnych czasów, bo działa jako multiwyszukiwarka oparta na Yahoo!, LyGO (obecne wcielenie... Lycosa) i MSN.
Wyszukiwarka ma raczej skromny zasób opcji rozszerzonego wyszukiwania, umożliwia wyszukiwanie według kraju, ale kraje słowiańskie pomija, choć oczywiście znajduje wiele polskich stron. Do jej zalet zaliczyłbym oparcie przeszukiwania na Yahoo! i ciekawą możliwość, którą umożliwia Lycos, na razie w wersji beta, czyli miniaturki stron w wynikach wyszukiwania (choć i w Google'u można osiągnąć taki efekt). Spodobać się może też oszczędny interfejs HotBota.
Wniosek końcowy: Najlepiej sprawdzić samemu, może to jest ciekawa alternatywa dla Google'a?